Pasy PT (1-4) Miwo

Pasy serii "PT" produkowane zarówno przez MIWO Lubliniec jak i Praszka, to podstawowe tego typu konstrukcje pozwalające przenosić duże ilości oporządzenia. Jest to jeden z pierwszych projektów Miwo - budowa owych pasów jest nieskomplikowana. Składają się z powierzchni montażowej pokrytej taśmami (do wyboru 20 mm lub 25 mm), piankowej wyściółki po wewnętrznej stronie, podpięć do szelek i regulowanego paska z klamrą, który jest integralną częścią całego pasa. Należy zwrócić uwagę jednak, że chociaż taśmy montażowe są zgodne grubością ze standardami polskimi i Molle to same przeszycia są rzadsze niż ma miejsce to w przypadku „normalnych” konstrukcji.
Tak więc jedna komórka (lub kolumna biorąc pod uwagę całość) ma od 5,5 do 7,5 mm. Ma to swoje plusy i minusy. Plusy takie, że pasie można upchać więcej – w jednej komórce Molle zmieścić można nawet całą ładownicę karabinową (np. do M4) o szerokości dwóch pasków (trochę to zagmatwane ale chyba wiadomo o co chodzi). Minus taki, że czasami niektóre ładownice i elementy mogę nie pasować. Przykładowo montaż Molle kabury Blackhawk Serpa nie pasuje – jedno ze skrzydełek nijak nie chce zmieścić się w tym systemie – by stabilnie zamontować montaż kabury trzeba posłużyć się trytką. Konstrukcje poszczególnych firm Miwo różnią się delikatnie od siebie:

Miwo Lubliniec – do wyboru 4 lub 7 podpięć szelek, same podpięcia metalowe lub z tworzywa. Posiada cieńszą warstwę siatki dystansowej. Taśmy do wyboru polipropylenowe lub poliamidowe

Miwo Praszka – do wyboru 4 lub 6 podpięć wykonanych tylko z tworzywa, gruba siatka dystansowa. Taśmy tylko poliamidowe.

 

foto1
Na foto: operator JW Komandosów noszący pas PT-3

Seria "PT" składa się z trzech produktów:

SONY DSC

PT-2 - Najwęższy ze wszystkich trzech, oferuje jedynie dwa rzędy MOLLE. Niektórzy twierdzą, że taka szerokość jest zupełnie wystarczająca, a szersze pasy są po prostu toporne i niepraktyczne.

 

SONY DSC

 

PT-3 - Nieco szerszy, bo 3-rzędowy pas, oferujący lepszą stabilność przenoszonego oporządzenia. Dobry kompromis między wygodą i stabilnością, oferowanymi odpowiednio przez pasy PT-2 i PT-4.

 

foto4

PT-4 - Najszerszy w rodzinie, 4-rzędowy pas oferujący największą stabilność ładownic, kosztem pewnego ograniczenia ruchów użytkownika. Wielu twierdzi, że jest to przerost formy nad treścią, gdyż do przenoszenia największych ładownic spokojnie wystarcza PT-3, a jego większy brat po prostu przeszkadza w poruszaniu się, dodatkowo ślizgając się swoją wielką powierzchnią.

 

foto5

PT-3 w konfiguracji dla FN MINIMI

 

Przez JWK Lubliniec PT2 i PT3 były szeroko używane w taktyce zielonej, głównie w okresie gdy brakowało innych, wygodniejszych produktów na polskim rynku. Należy pamiętać, że to wczesny projekt z którego wywodzą się nowocześniejsze konstrukcje, dlatego dzisiaj ergonomia pasów PT wypada gorzej w stosunku do aktualnych projektów (np. RATS lub Boa Miwo, pas balistyczny Lubawa). Najczęściej pasy pojawiały się w cordurze lub poliestrze w różnych kolorach – najczęściej khaki, nato olive, panterze leśnej, olive drab oraz innych odcieniach zielonego. Jeśli chodzi o materiał taśmy to potwierdzone zdjęciami (koszerne do rekonstrukcji) są tylko taśmy polipropylenowe - zielone.

/U04


Copyright © USSE 2015

Projekt i wykonanie: KDolata